Zbyt dużo samochodów jak na polskie warunki

Nasze drogi przystosowane są do mniejszej ilości aut. Nie tylko drogi ale i cała infrastruktura. Wystarczy spojrzeć na ścisk na parkingach budowanych jeszcze w latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku, kiedy to przewidywano, że Polsce samochód to luksus dla nielicznych. Do lat dziewięćdziesiątych faktycznie wszystko było w porządku jeśli chodzi o miejsca parkingowe. Później jednak nasze drogi miejskie zaczęły paraliżować korki, parkingi zarosły niemal autami sprowadzanymi w większości z zachodu Europy. Szybko okazało się, iż polskie drogi są zbyt wąskie a miejsc parkingowych nie wystarcza. W obecnych czasach jeden samochód na jedną rodzinę to minimalny standard, gdyż w większości rodzina posiada dwa pojazdy. Jeśli mieszkamy w bloku, gdzie jest na przykład sto dwadzieścia mieszkań, a parking liczy na przykład sześćdziesiąt miejsc, to mamy spory problem. Niektórzy zostawiają auta na trawnikach, na chodnikach i jest to w tej chwili normalny widok. Kiedy popołudniu większość kierowców wraca z pracy, trwa walka o miejsca parkingowe. W naszym miastach za mało jest obwodnic, a ruch który mógłby odbywać się poza miastem, niestety odbywa się w centrum. Chodzi tu szczególnie o samochody ciężarowe, które paraliżują miasta, często w takich sytuacjach jest potrzebny podnośnik koszowy typu http://podnosnikkoszowywynajem.pl/ aby móc gdzieś zagospodarować pobliskie zielone okolice pod parkingi i wykonuje dziesiątki innych zadań, aby ułatwić życie mieszkańcom. Takie rozwiązanie nie jest wygodne ani dla mieszkańców ani dla kierowców będących na trasie, kiedy muszą marnować czas na kolejnych światłach w centrum miasta. Miejmy nadzieję, iż wraz z budową autostrad sytuacja nieco się poprawi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *